Model: Enduro
Przetestowany w warunkach:
przebieg: około 5.000 km
temparatura: -20C - 280C
opady: każdy rodzaj
wiatr: każdy rodzaj

Krótko i zwięźle:
Zalety:
Jest to jeden z tańszych kasków enduro (pomijam jakieś śmieszne .... no nie ważne), cena waha się od 750 do 900 złotych, zatem niska (w porównaniu do Shoei lub Arai)
Wygodny o przyzwoitej wentylacji (pod warunkiem, że temperatura nie spada poniżej 20C
Używam modelu z przyciemnianą (dymioną) szybą - co świetnie się sprawdza poza jazdą nocą.
Łatwe zapinanie paska
Materiał/siatka pod brodą
Wygodna, miła wyściółka wewnątrz
Możliwość jazdy w goglach wraz zamkniętą szybą
Odczepiany daszek i szyba (ale to standard w tych typach)
Wady:
Duża podatność na wiatr boczny
Nieprzyjemne wibracje/drgania powyżej 110 km/h
Regulowane nachylenie daszka - przy silnym wietrze czołowym napór powietrza nie dość, że podnosi kask, to podnosi również sam daszek (irytujące!)
Rozszczelnianie - szybkę trzeba dość często poprawiać na zaczepach, ponieważ to również jest regulowane i powoduje niestety niedomykanie szyby
Ocena ogólna: 4-


