Model: Mathisse RS
Przetestowany w warunkach:
przebieg: około 6.000 km
temparatura: 0oC - 30oC
opady: każdy rodzaj
wiatr: każdy rodzaj
Główne cechy:
Waga - około 1550 gram
Materiał - Termoplast
Dostępne rozmiary XS (53-54), S (55-56), M (57-58), L (59-60), XL (61-62), XXL (63)
Moja subiektywna ocena
Zalety:
Jeden z niedrogich szczękowców - cena około 650 - 700 PLN
Ciekawa stylistyka
Dobre dopasowanie wyściółki (przynajmniej do mojej głowy)
Łatwa w obsłudze blenda wewnętrzna (suwak od spodu kasku)
Łatwa w obsłudze podnoszona szczęka (przycisk na środku szczęki - obsługa jedną ręką)
Łatwe zapinanie paska
Tapicerka z tkaniny coolmax (podobno wyjmowana ale mi się ta sztuka nie udała)
Wady:
Słaba wentylacja (oczywiście można podnieść szybę lub szczękę i opuścić blendę
)Generuje duży hałas
Brak Anti-Foga (w deszczu lub niskiej temperaturze paruje strasznie)
Brak powłoki Anti-Scratch
Niezbyt udane dopasowanie szyby do górnej uszczelki
Bojowy kształt szczęki może ograniczać pole widzenia
Szczęka rysuje skorupę kasku podczas zamykania / otwierania
Pomimo wad generalnie jestem zadowolony z zakupu.
Ocena: 4 -


