Wreszcie po 2 miesiącach oczekiwania dotarł do mnie nowy amortyzator na tył GSa. Jest to model BM 436 z regulacją tłumienia odbicia i hydrauliczną regulacją napięcia wstępnego sprężyny. W tym samym dniu przyszły jeszcze szpeje z Touratecha - ramka pod uchwyt nawigacji, dodatkowe gniazdo zapalniczki, rozdzielacz gniazda zapalniczki i TPS-15. Była więc gwiazdka w maju ![]()
Wymiana amortyzatora nie przedstawia jakichś większych problemów - zamocowany jest na dwóch śrubach. By dostać się do dolnej trzeba zdemontować końcówkę wydechu (wszystko za katalizatorem) i żeby potem bez problemu wyciągnąć amortyzator trzeba odkręcić tylne koło. Warto zapewnić sobie jakąś podstawkę (ja posłużyłem się zdjętym siedzeniem
) Mały problem miałem z górną śrubą. Nie chciała mi wejść grzechotka z nasadką, blokował ją element ramy. Całe szczęście mam nasadkę przegubową, więc nią przytrzymywałem śrubę, a grzechotką walczyłem z drugiej strony. Do wyjęcia amortyzatora z dolnego uchwytu w wahaczu trzeba użyć małej perswazji, u mnie był to drewniany trzonek młotka.
![]()
Ohlinsa wkładamy odwrotnie niż oryginalny, tzn. nie do góry nogami, ale tak, że regulacja jest po przeciwnej stronie motocykla. Wkładamy śruby i lekko dokręcamy. Właściwego momentu używamy po zdjęciu motocykla z podstawki centralnej, tak by lekko siadł. Górną dokręcamy początkowym momentem 20Nm, końcowy 58Nm, dolną 50Nm. Przykręcamy spowrotem tłumik i koło (60Nm) i gotowe.
![]()
Przy okazji zamontowałem jeszcze ramkę pod uchwyt GPSa. W tym celu wykręcamy 4 śruby z pałąka nad zegarami, do którego przymocowana jest szyba (po dwie z każdej strony, od wewnątrz). Jest tam trochę ciasno, a śruby to torxy, więc najlepiej ściągnąć panel z zegarami. Da się to zrobić bez wyciągania całego reflektora. Zamocowany jest na 3 bolcach, które od spodu blokują spinki - 5min. grzebania i klęcia i mamy zegary w ręku
Ramkę przykręcamy dostarczonymi razem z nią nowymi śrubami z dystansami. Ramka ma możliwość regulacji i radzę najpierw z powrotem zamontować zegary, a dopiero później ustawić ją w pożądanej pozycji i dokręcić.
![]()
Po złożeniu wszystkiego do kupy siadłem na chwilę na moto i tak jak próbne jazdy miałem przeprowadzić na drugi dzień, tak od razu postanowiłem ruszyć teraz. Powiem tak: RE-WE-LA-CJA, to chyba najlepiej zainwestowana przeze mnie kasa w ten motocykl. Wybieranie nierówności niesamowite, na śpiącym policjancie przy dużej prędkości koło ani na chwilę się nie odrywa, tłumienie czadowe. Zbieram na przód ![]()
Więcej fotek na mojej stronie.
Jarecki


